Wirtualne Muzeum Wolontariatu WPN






W trakcie sprzątania lasu znajdujemy czasami przedmioty ciekawe, osobliwe, zaskakujące, Niektóre stały się już prawdziwymi zabytkami i stanowią ozdoby kolekcji prywatnych.To przykłady kultury materialnej i braku kultury. Jakie historie i tajemnice skrywają? Jakie budzą wspomnienia,jakie emocje? Zgubione, samotnie porzucone,wstydliwie ukryte czy też będące ukrytym skarbem? To pole do popisu dla naszej nieskrępowanej wyobraźni.

W naszym wirtualnym muzeum prezentujemy niektóre ciekawe przedmioty znalezione przez członków Wolontariatu WPN.


 



1. Stare butelki z kolekcji Piotra Rubisza



Historia zielonej butelki

"Podczas akcji sprzątania WPN, w okolicy obecnej ulicy Wczasowej w Puszczykowie znalazłem starą butelkę. Leżała  300 metrów od dawnej restauracji "Leśnej". Poprosiłem członków grupy "Poznań -grupa eksploracyjna" o pomoc w identyfikacji znaleziska. Okazało sie, że jest to butelka po piwie z browaru Kretshmera "Bavaria" , "F.G. Kretschmer & Co G.m.b.H Posen". Funkcjonował w Poznaniu przy obecnej ulicy Grunwaldzkiej, do czasu I wojny światowej.  Być może któraś z osób widocznych na starej pocztówce porzuciła ją w lesie :). Przeleżała w nim z pewnością ponad 100 lat. Niesamowite!"


Butelki po oranżadzie,lata 70.XX w.

Buteleczki apteczne, lata 50.XX w. Wyższa ma 8 cm.

Butelki (prawdopodobnie) po spirytusie.Lata 50. XX 

Butelki po maślance,śmietanie.Lata
70.XX w.





2. Radio samochodowe. Kolekcja Piotra Rubisza

Ciekawe,komu przygrywała w drodze...



3. Fragment talerza z napisem "Landesversicherungsanstalt Wartheland"  ("Regionalne Biuro Ubezpieczeń Kraju Warty") to świadectwo minionej epoki. Kraj Warty to nazwa regionu zaanektowanego przez III Rzeszę.Jego namiestnikiem był Arthur Greiser, który w latach 1940-42 zbudował sobie rezydencję nad Jeziorem Góreckim ( obecnie siedziba dyrekcji i muzeum WPN). Fragmenty talerza znalezione niedaleko szpitala w Ludwikowie.Podczas II wojny światowej w budynku mieścił się początkowo zakład wynarodowiający dla dziewcząt, później sanatorium chorób płuc dla dorosłych. Z tego okresu pochodzi ów talerz.
Znalazca Daniel Grunge

Fragment talerza. Co na nim serwowano?




4. Nocniczek emaliowany.  W kolekcji Magdaleny Madajczyk-Głowackiej

Znaleziony w lesie na granicy WPN i zabudowań mieszkalnych w Krosinku. Z powodu dziurawego dna nie mógł spełniać swojej pierwotnej funkcji, ale doskonale sprawdza się w roli kwietniczka i zdobi ogród.🌱 


Metamorfoza... nocnika



5. Szklana bańka lekarska. Model popularny w czasach PRL. Znaleziona przez Maćka Machałę.

Bańki stosowane są w medycynie...naturalnej



6. Kto pamięta żetony do  aparatów wrzutowych? Żeton A,1990 rok. Okaz w kolekcji Piotra Rubisza.

Żetony łatwiej było znaleźć niż czynny aparat telefoniczny

7. Znaleziony przedmiot po oczyszczeniu z grubej warstwy brudu i nalotu okazał się obiegową monetą brytyjską o wartości 50 pensów. Wygląda na starą ze względu na swój stan, ale to rok 2005. Zawsze to jakiś skarb! 💰 Można obejrzeć ją w katalogu monet.
W kolekcji Magdaleny Madajczyk-Głowackiej.

Wizerunek królowej nieco zrehabilitowany


8. Artur Nadolny zwykle znajduje coś ciekawego. W kolekcji posiada na przykład szklane wieczka słoików.To słoje Wecka, potocznie zwane wekami. Ten typ szklanych opakowań został zaprojektowany przez Johanna Wecka w 1900 r. Powstała  krótko po tym w  Niemczech ( Oflingen) spółka produkująca szklane opakowania,znane do dziś pod marką WECK.

Szklane opakowanie po kremie NIVEA pochodzi z czasów PRL-u. Takie słoiczki zostały później zastąpione przez plastikowe i metalowe.

Szklane wieczko słoja z czasów okupacji oraz słoiczek po kremie NIVEA z czasów PRL-u


To wieczko zostało wyprodukowane po roku 1997, bo od tego czasu istnieje Huta Szkła Łużyce. 
Wcześniej firma działała pod nazwą Pieńskie Huty Szkła.
Obok tajemniczy, niezidentyfikowany jeszcze bliżej pojemnik


9. Ponownie monety. Tym razem 50- groszówka z 1983 roku? Ponownie kolekcja Piotra Rubisza.

Czy można było kupić coś za tę kwotę w tamtym czasie?Hmm...



10.Przemysław Szczepaniak zapełnił nasze wirtualne muzeum różnymi przedmiotami.Wśród nich są butelki i buteleczki po napojach ( w tym tzw.wyskokowych), lekach, przyprawach, naczynia. Jest nawet słoń w tym składzie porcelany 🐘 oraz bąk!

Entliczek, słoiczek


Butelka z piwem marki LECH.Oryginalnie zamknięta!

Pojemniczek na przyprawy

Kształt butelki dobrze znany armatorom mocnych trunków

Ładne kwiatki! (były kiedyś w tej donicy)

Ten model, dawniej popularny w polskich lasach, wyparły "małpki"

Tajemnica zamknięta w szkle. Zamknięcie nietknięte!

Tak w PRL-u pakowano kosmetyki


Butelka po oranżadzie.
To był smak!


Tu czuć jakaś chemię

Nakrętka prawdę ci powie

Kolejna "orynżada"

Z czasów, kiedy nie było plastiku...

... w takiej ilości.

(Na)Rodowa  porcelana



Nie leśna pszczoła, ale bąk

Nocny koszmar mleczarza

W takich kieliszkach pielęgniarki podawały pacjentom leki


Jeszcze szklana strzykawka do
kompletu i można szczepić


Pikantne znalezisko. Po pieprzu?




Chodzieska porcelana dobrze znana


Czyżby bardziej współczesny model lampy Alladyna?



Słoń Trąbalski, ktoś zapominalski?


11. Klasyczna peerelowska musztardówka. Modne dziś pojęcie zero waste w tamtym czasie było nieznane, ale wykorzystywanie takich słoiczków po musztardzie jako szklanek i kieliszków było czymś powszechnym ze względu na zaopatrzeniowe trudności. Dziś z kolei modne są desery podawane w słoiczkach.Kolekcja Magdalena Madajczyk-Głowacka.

Czasem musztarda,a czasem kompot po obiedzie


12. Samochód marki porsche włoskiej firmy Burago.Któż nie marzył,by stać się jego posiadaczem? Teraz w garażu Magdaleny Madajczyk-Głowackiej.




Podwozie w idealnym stanie, mechanika bez zarzutu, jedynie lakier do renowacji




13. Woda nad wodą, czyli butelka po Grodziskiej znaleziona nad Jeziorem Witobelskim przez Artura Nadolnego.


Woda Grodziska produkowana była od roku 1976

Wytwórnię sprywatyzowano w r.1993, po kilku zmianach właścicieli ostatecznie zaniechano produkcji wody w 2017



14. Czy wiecie, że historia spółki Gerlach produkujacej zastawę stołową sięga roku 1760?! Znaleziona przez Magdalenę Madajczyk- Głowacką łyżka nie jest co prawda tak stara, bo z czasów PRL-u, ale dla niektórych to też odległe lata.

Marka Gerlach, wzór roślinny nr 17

Widelec- najstarsze znaleziono w Chinach, a w Europie ponoć zawdzięczamy je Włochom, do Polski zapewne trafiły z królową Boną, która przyczyniła się do zrewolucjonowania naszej kuchni.
(Nie) do kompletu  - widelec z Warszawskiej Fabryki Platerów. 

Model WFP-DW-IV


15. Mówi się, że nic nie trwa wiecznie,a tu proszę! Do napełniania wiecznych piór służył atrament "w smutnym kolorze blue",nadal zamkniętym w buteleczce. Znalazca Piotr Rubisz.

Buteleczka po atramencie


16.Ewa Rubisz znalazła
opakowanie po żelu rozgrzewającym-Capsigel 50g pomocnym w bólach mięśniowych i stanach zapalnych stawów . Produkowany w tej formie w latach 70. przez  poznański Herbapol. Do dzisiaj produkowany, ale w tubie 40 g i nieco zmieniony skład- jeden składnik.

Zagadka dla dociekliwych-który składnik zmieniono?

Już sam kolor działał rozgrzewająco




17. Co prawda Małgorzata Ostrowska (notabene mieszkająca w Puszczykowie!) śpiewająca z  zespołem Lombard przebój lat 80. pt." Szklana pogoda" miała coś innego na myśli, ale taki tytuł przywodzi na myśl kolekcja Artura Nadolnego.



Szklana pogoda


18. Rodzina Matusiaków (mama,tata i dwóch chłopców) również ma kolekcjonerskie zapędy. Oto niektóre z ich znalezisk.


Znacząca data wybita na tej monecie. Rok 1981 pamiętamy jako rok wprowadzenia stanu wojennego...

Logo hiszpańskiej marki SEAT zmieniało się kilka razy. To pochodzi z samochodu wyprodukowanego między rokiem 1992 a 1999.



19. Kolejna gratka z kolekcji Artura Nadolnego.Porcelanowe korki od zamknięć butelek typu pałąkowatego, zwanych krachlą.


Patent na zamknięcia typu krachlą pochodzi z końca XIX w.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Krachla



20. Kolejne znalezisko.Nóż od niezbędnika Wojska Polskiego, wypucowany ( jak na byłego wojaka przystało) przez Piotra Rubisza.

Wzór z 1987 r.


21. Niewielkie flakoniki po lekach, sądząc po ich  kształcie, długo przeleżały w leśnej ściółce. Znalazł je Jakub Piotrowski na terenie WPN, w pobliżu szpitala w Ludwikowie. Płaska buteleczka po leku Emphysal produkowanym w latach 30 przez  zakłady Chemiczno-Farmaceutyczne „Vapor" Balkowski & Henrykowski Warszawa. Dołączamy również reklamę leku, który daaawno temu znajdował się w szklanym flakoniku zamieszczoną w  czasopiśmie medycznym:

Reklama z czasopisma "GRUZLICA" nr 1/1939
 Organ Polskiego Związku Przeciwgrużliczego


Reklama w: "Współczesne lecznictwo farmaceutyczne i fizykalne, nr 9, rok II, 1935








22."Na frasunek dobry trunek", mówi dawne porzekadło. Ewa Rubisz znalazła tę butelkę po winie. Ktoś wypił napój winny i teraz jest winny pozostawienia jej w lesie. Butelka półlitrowa, charakterystyczna  dla win Tokaj Aszu.



23. Dzbanuszek, znaleziony podczas akcji sprzątania, obecnie w kolekcji Justyny Machały. Sygnatura pochodzi z Fabryki Porcelany Bogucice.Ten wzór sygnatury dowodzi, że dzbanek został wyprodukowany pomiędzy rokiem 1952 a 1993.




24.Grudzień 2020. Podczas kolejnej akcji sprzątania Przemysław Szczepaniak spośród znalezionych przez siebie śmieci do muzealnej kolekcji zabiera parę przedmiotów, które wydają mu się godne uwagi. I tak oto "z ziemi podnosi przez uszanowanie" rzeczy takie:


Foliowe opakowanie po maślance. Widnieje na nim nazwa producenta: Centralny Związek Spółdzielni Mleczarskich. To pozwala na datowanie znaleziska, bo w internecie można przeczytać, że CZSM powstał w roku 1961 i pod tą nazwą istniał do 1975 r. 2 grudnia 1980 r. reaktywowano firmę, a w roku 1989 rozwiązano CZSM. Więcej o historii mleczarstwa można poczytać tutaj.

Wyrób z lat 80. XXw.

"Pierwsze przykłady szklanek z koszyczkiem spotykamy na terenie Niemiec i Rosji już w klasycyzmie. Są wykonywane z miedzi lub srebra, czasem ze złota czy cyny. Używają ich bogaci mieszczanie, rzadziej arystokracja i warstwy dworskie. Są to jednak rzadkie przypadki i niewiele z nich zachowało się do dnia dzisiejszego. Secesyjnych spotykamy już nieco więcej na terenach Francji, Rosji i Polski. Po I Wojnie Światowej ten typ naczyń zdobył salony Europy Wschodniej, znikając jednak w Europie Zachodniej."

- możemy przeczytać na stronie www.czajownia.pl

Oczywiście ten koszyczek aż tak stary nie jest, to typowy produkt epoki PRL



Część historii polakiej sztuki użytkowej w okresie PRL


Fragment (niestety!) kubeczka dla dzieci produkowanego w latach 70. przez Zakład porcelany Stołowej "Karolina" w Jaworzynie Śląskiej.

Porcelit, nadruk, lata 70.







Jak głosi napis w języku niemieckim, butelka bezzwrotna. W jej wnętrzu tajemnicza zawartość, a raczej to, co po niej pozostało. Zagadka dla chemika- analityka.




Ciekawe, co to za "skamielina"?









Cztery butelki z brązowego szkła. Jest najlepsza barwa szkła, ponieważ brązowy kolor chroni przed promieniowaniem słonecznym.


Litrowa butelka z podziałką na truciznę, PRL

Butelka po piwie, PRL

Mała butelka po przyprawie do zup, Winiary, PRL


Buteleczka po wodzie kolońskiej lub płynie po goleniu z czasów PRL.



25. To stary zacisk do słoika na przetwory. Ten typ nie jest już w użyciu od dziesięcioleci! Znalazca Piotr Rubisz.



26. Laboratoryjne szkło miarowe (stożek Imhoffa*) to znalezisko dokonane przez Piotra Rubisza w dniu 1 stycznia 2021.Niezmiernie nas zastanawia, czego bezmiar ma mierzyć ta miarka w Wielkopolskim Parku Narodowym... A może to znak, że miarka się przebrała?
*Lej Imhoffa zwany również jako stożek Imhoffa jest szklanym lub plastikowym naczyniem laboratoryjnym w kształcie stożka z oznaczeniem pojemności w postaci skali. Lej Imhoffa służy do objętościowego oznaczania ilości osadu ulegającego sedymentacji w ciekłej mieszaninie. Stosowany jest jako podstawowe narzedzie przy analizie ścieków komunalnych, ścieków przemysłowych, jak również substancji spożywczych (jak kakao). Leje Imhoffa podczas badań umieszcza się w specjalnych stojakach lub statywach.




27.Porcelanowy korek od butelki z piwem znaleziony (przez Piotra Rubisza) w stercie starych śmieci zalegających w lesie na granicy Puszczykowa. Piwo pochodziło z browaru Huggera, istniejącego w Poznaniu od II. poł. XIX w. do II wojny światowej przy ulicy Półwiejskiej ( dziś w tym miejscu Stary Browar)


28. Dwie  buteleczki apteczne z brązowego szkła z dozownikiem,wys.6 cm. Znalezisko Piotra Rubisza.



29. Plastikowy koszyczek, o którym Ewa Rubisz napisała tak: " Spacer po WPN przywołał moje wspomnienia z dzieciństwa, bo znalazłam plastikowy koszyczek-zabawkę. Miałam taki sam w dzieciństwie w latach 70. i 80., tyle, że mój był różowy i miał doczepiony plastikowy kwiatek, który tu ewidentnie odpadł-pozostał po nim tylko drucik Ale dzieciństwo na chwilę wrócilo we wspomnieniach



30. Stary, szklany izolator  (teletechniczny ITS3 z huty Iłowa z lat 1950-60) z linii elektrycznych znaleziony przez Piotra Rubisza.





31.Flakon z brązowego szkła, mieścił w sobie dawniej tabletki Vichy, zawierające mineralne składniki pochodzące ze sławnego źródła. Medykament ten polecany był na niestrawność. Buteleczka znaleziona w okolicy Szreniawy przez Piotra Rubisza. (Jak prezentowało się kompletne opakowanie, można zobaczyć tutaj, a ulotka w języku polskim tu.)





32.Okolicznościowy talerzyk deserowy,Ludwikowo.Znaleziony 27.07.2021 przez Artura Nadolnego.




Do tego fragment uroczej butelki po trunku.













4 komentarze:

  1. Fajne. Odnośnie butelki po oranżadzie. A może po lemoniadzie? Pamiętam, lemoniadę też w takiej butelce. Była tańsza o 20 groszy od oranżady. Były "w moich czasach", o ile dobrze pamiętam, po 1,40 i 1,60 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oranżada była bardziej popularna-smak pomarańcz, których na rynku też wówczas nie było.No, może przed świętami "rzucali" do sklepów.Lemoniada ma smak cytrynowy,ja takiego nie pamiętam, ale może ktoś inny wie, czy była w takich butelkach?🤔
      Dobrze zapamiętane ceny.😉

      Usuń